Renowacja starych mebli – czy warto? od czego zacząć?

Nie ulega wątpliwości, że stare meble mają swój urok. Z sentymentem zerkamy na wiekowy stół w salonie, który przypomina o wielu rodzinnych spotkaniach, czy szafki kuchenne zakupione jako pierwszy element wyposażenia upragnionego i długo wyczekiwanego mieszkania. Co zrobić w przypadku gdy nasze meble czasy świetności mają już za sobą? Idealną receptą może okazać się malowanie! Jak więc za pomocą farby sprawić aby stare sprzęty wyglądały jeszcze lepiej niż w dniu zakupu? Jak wyczarować niebanalny mebel, który stanie się bazowym elementem aranżacji, a jednocześnie posłuży przed kilka kolejnych lat?

1. Po pierwsze warto zastanowić się nad efektem jaki chcemy uzyskać – w przypadku drewna możemy albo podkreślić i wyeksponować jego naturalny odcień albo nadać mu całkowicie nowy kolor. Wybierając pierwszą opcje postawmy na lakiery, oleje i lakierobejce. Jeśli zależy nam na totalnej przemianie sięgnijmy po kryjące farby.

2. W przypadku malowania mebli na całkowicie nowy kolor niekwestionowanym hitem od kilku sezonów jest kolor biały. Króluje on we wnętrzach w stylu skandynawskim, loftowym czy prowansalskim. Biel nigdy nie wychodzi z mody, stanowi kwintesencję dobrego smaku, a jednocześnie jest na tyle uniwersalna, że  pozostawia duże pole do popisu przy doborze kolorystyki pozostałych elementów aranżacji.

3. Podstawowym krokiem w kierunku renowacji mebli jest ich odpowiednie przygotowanie, a więc usunięcie starych powłok malarskich czy lakierniczych. Skutecznym sposobem jest użycie szlifierki lub gruboziarnistego papieru ściernego, następnie wygładzenie powierzchni za pomocą papieru drobnoziarnistego. W przypadku mebli lakierowanych warto użyć najpierw specjalnego lakieru, następnie za pomocą szpachelki usunąć stary lakier, zaś na koniec wykończyć powierzchnię papierem ściernym.

4.  Po przygotowaniu powierzchni oraz usunięciu powstałego na skutek naszych działań pyłu ( za pomocą odkurzacza lub delikatnie zwilżonej ściereczki) pamiętajmy o zastosowaniu pod farbę gruntu. Unikniemy wówczas kłopotliwych odpryśnięć oraz zagwarantujemy dłuższą żywotność naniesionej farby.

5. Malowanie rozpoczynamy od użycia małego pędzelka, który pomoże nam dotrzeć do trudno dostępnych zakamarków i załamań. Następnie pędzlem lub wałkiem pokrywamy większe powierzchnie. Aby osiągnąć zadowalający efekt konieczne będzie nałożenie kilku warstw – nakładamy je dopiero po całkowitym wyschnięciu poprzedniej. Odpowiednio dobrana farba ochroni powierzchnię naszych mebli przed wilgocią, blaknięciem czy zarysowaniami, a owoc naszej pracy będzie „cieszył oko” przez wiele lat.